Przejdź do treści
Milionerzy

Jak zostać milionerem, czego uczą dane spółek

Jak zostać milionerem? Dane z rejestrów spółek pokazują jedną drogę wyraźniej niż inne: udziały w spółce, która przez lata zatrzymuje zysk i zwiększa kapitał własny. Mediana czasu od rejestracji spółki do przekroczenia przez wspólnika miliona złotych szacowanej wartości udziałów wynosi w naszej bazie 20 lat.

Hala produkcyjna średniej polskiej spółki z maszynami i pracownikami

To nie jest poradnik motywacyjny

Nie obiecujemy przepisu na sukces. Opisujemy wzorce, które widać w danych tysięcy rocznych sprawozdań i w udziałach osób, które przekroczyły próg. Każda liczba na tej stronie pochodzi z naszej bazy i ma datę danych 18 października 2026.

  1. Własne udziały, a nie pensja

    Wszyscy na naszych listach mają udziały albo akcje w spółkach. To oczywiste z definicji, ale ważne w praktyce: wartość, którą mierzymy, rośnie razem ze spółką, a nie z wynagrodzeniem. Mediana udziału w głównej spółce u osób powyżej progu wynosi 15,9 procent, więc nie trzeba mieć całej firmy, żeby przekroczyć próg.

  2. Czas jest ważniejszy niż szybki start

    Spółki, które dały wspólnikom pierwszy milion, rosły zwykle wiele lat. Na medianę 20 lat składają się lata niskich zysków na początku i kilka lat szybkiego wzrostu, gdy spółka znalazła stabilny rynek. Rozkład tego czasu pokazujemy na stronie pierwszy milion.

  3. Branża ustawia mnożnik

    Ten sam zysk netto daje różną wartość udziałów w zależności od branży, bo rynek płaci za spółki różne wielokrotności zysku. W ostatnich trzech latach najwięcej nowych osób powyżej progu przybyło w branżach finanse i ubezpieczenia, IT, telekomunikacja i media oraz usługi dla firm. Każda z nich ma osobną stronę, na przykład IT i telekomunikacja.

    Branża Co zwykle napędza wartość
    IT i telekomunikacja wysoka marża i powtarzalne przychody
    Produkcja skala, eksport i zatrzymany zysk
    Budownictwo portfel zleceń i kapitał własny
    Handel obroty i sieć sprzedaży
    Nieruchomości wartość aktywów w kapitale własnym
  4. Zysk zostaje w spółce

    Kapitał własny rośnie, gdy spółka nie wypłaca całego zysku. W naszej metodzie kapitał własny jest drugą podstawą szacunku obok zysku, więc spółki, które reinwestują, częściej przekraczają próg. Dywidenda nie jest błędem, ale wypłacona kwota nie podnosi już szacunku udziałów.

  5. Giełda przyspiesza, ale też cofa

    100 procent osób powyżej progu w bazie ma główną spółkę notowaną na giełdzie. Debiut zmienia sposób wyceny z ostrożnego mnożnika na kurs rynkowy, co często podnosi szacunek. Kurs działa jednak w obie strony: słaby rok potrafi zepchnąć osobę pod próg. Pełną listę z latami przekroczenia widać na stronie milionerzy w Polsce.

  6. Więcej niż jedna spółka

    6 procent osób powyżej progu ma udziały w co najmniej dwóch spółkach. Druga spółka to zwykle nowy biznes założony z zysków pierwszej albo spółka nieruchomościowa, do której przeniesiono nieruchomości firmy.

Czego dane nie pokazują

Rejestry nie mówią o ryzyku, porażkach i spółkach, które upadły po drodze. Widzimy tych, którym się udało, więc wzorce trzeba czytać ostrożnie. Nie widzimy też drogi przez pracę najemną, inwestowanie na giełdzie z własnych oszczędności ani nieruchomości osoby prywatnej.

Sprawdź, ile są warte udziały w Twojej spółce

Wpisz NIP spółki, a pokażemy orientacyjny przedział szacowanej wartości udziałów i metodę, którą go policzyliśmy. Więcej o tym na stronie wycena firmy.